„Kosmiczny dom Larklight” Pilipa Reeve’a – parowa space opera (teoretycznie) dla najmłodszych

Nie wiem co gorsze. To, że przekroczywszy trzydziestkę sięgam po powieści skierowane do młodszych nastolatków, czy to, że ich lektura czasami sprawia mi więcej frajdy niż czytanie tych wszystkich mądrych książek, skierowanych do ludzi w moim wieku.

Czytaj dalej