Stosunkowo mało znane Muzeum Nurkowania w Warszawie to skarbnica wiedzy dla pasjonatów tej dziedziny rekreacji, a dla miłośników steampunku i dawnej technologii to niemal mały raj.

Warszawskie Muzeum Nurkowania znajduje się przy ulicy Grzybowskiej 88, dokładnie na przeciwko Muzeum Powstania Warszawskiego. W jakiś sposób, pomimo dogodnej lokalizacji, o tym, istniejącym od dekady miejscu nie miałem pojęcia do ubiegłego tygodnia. Na trop tej placówki wpadłem przypadkowo, poszukując informacji o kombinezonach nurków z przełomu wieków (rzecz jasna: XIX-XX). Kiedy okazało się, że całkiem pokaźna ich kolekcja jest zgromadzona tuż pod moim nosem natychmiast udałem się pod wskazany adres.

Wejdziesz za darmo

Zanim przejdziemy do interesującej nas części zbiorów kilka słów o samym muzeum. Otwarto je w 2006 roku z inicjatywy Warszawskiego Klubu Płetwonurków. To jedyny taki obiekt w Polsce i podobno jeden z niewielu w Europie. Został doceniony m. in. przez brytyjskie The Historical Diving Society Interesujący jest także budynek, w którym się mieści: to piwnica wzniesionego na początku lat 30. dawnego Laboratorium chemiczno-farmaceutycznego „Asmidar”.

Wstęp do muzeum jest całkowicie darmowy. Oczywiście w dobrym tonie będzie pozostawienie datku, tym bardziej, że obsługa jest bardzo przyjazna i zaangażowana, a goście liczyć mogą na pełne oprowadzenie i informacje na temat każdego z około 800 eksponatów.

Kombinezon klasycznego nurka to jeden z ikonicznych wizerunków steampunku. Pamiętamy go z rycin w powieściach Verne’a, czy podwodnych scen w filmach Karela Zemana i „Mieście zaginionych dzieci„. Krótko mówiąc: jeśli ktoś chciałby zobaczyć te monumentalne hełmy na żywo, Muzeum Nurkowania to właściwe miejsce.

Hełm z 1895 roku

Najstarszym eksponatem w muzeum jest hełm z 1895 roku. Poza nim zobaczyć można wiele innych przykładów sprzętu z jakiego korzystali pionierzy podwodnej eksploracji. Poza hełmami i skafandrami muzeum dysponuje m. in. pompami i kompletnymi akcesoriami, takimi jak noże i ciężarki. Ciekawostką jest w pełni funkcjonalna replika skafandra Klingerta z końca XVIII wieku, nad którą pracują członkowie klubu.

Oczywiście najbardziej interesująca nas część muzeum, to tylko ułamek jego zbiorów. Wizyta przy Grzybowskiej to jedyna w swoim rodzaju okazja do prześledzenia historii nurkowania w Polsce od pierwszych prób zejścia pod wodę, aż do współczesności. Warto także śledzić stronę placówki, ponieważ organizowane są tam ciekawe spotkania i wydarzenia (jednym z gości muzeum był Clive Cussler), a członkowie klubu co jakiś czas dzielą się różnymi ciekawostkami.

Gdzie tego szukać?

Muzeum Nurkowania
ul. Grzybowska 88, Warszawa, na przeciwko Muzeum Powstania Warszawskiego
Współrzędne: 52°13′59″N 20°58′52″E
Strona WWW
Uwaga! Muzeum jest otwarte tylko we wtorki!

Zobacz też