Autor: victor

Indiana Jones and The Relic of Gotham (obejrzyj fanowski film)

Istnieją takie pomysły, które są jednocześnie całkiem logiczne i kompletnie szalone. Zastanówmy się np. nad połączeniem przygód Indiany Jonesa i Batmana. To w zasadzie wykonalne, ale przecież żaden zdrowy na umyśle producent tego nie zrobi. Na szczęście mamy fanów, którym żadne szaleństwo nie straszne. Do obejrzenia na końcu wpisu. „Indiana Jones and The Relic of Gotham” to tzw. fanfilm. Tym terminem określa się nieoficjalne i często całkowicie amatorskie filmy nakręcone dla zabawy – przez fanów dla fanów. Ponieważ takie obrazy powstają wyłącznie z miłości, często klimat oryginału oddają dużo lepiej niż komercyjne, kinowe hity (pełną listę fanowskich produkcji o...

Czytaj dalej

Golem z Limehouse: Dużo steam, zero punka

Opisując kryminał Petera Ackroyda znacznie wykraczam poza najswobodniejsze definicje steampunku. Mimo to „Golem z Limehouse” to książka, której żaden fan parowego klimatu nie powinien pominąć. Historia rozpoczyna się od egzekucji głównej bohaterki, Elizabeth Cree, skazanej za zamordowanie swojego męża. W chronologii wydarzeń jest to zarazem ostatnie wydarzenie. W kolejnych rozdziałach poznajemy smutną przeszłość kobiety i wydarzenia, które doprowadziły do tragicznego finału. Poplątana nić fabularna „Golema…” prawdziwe kulisy wydarzeń trzyma w tajemnicy aż do końca. Wszystko na tle posępnych ulic, pełnych londyńskiej biedoty, za rozrywkę traktujących w równym stopniu tanie spektakle i doniesienia o nieludzkich zbrodniach. Tytułowy golem powinien zachęcić...

Czytaj dalej

Liga niezwykłych dam zamiast dżentelmenów?

Nowa ekranizacja „Ligi niezwykłych dżentelmenów” ma przedstawiać wydarzenia z kobiecej perspektywy. Ci, którzy liczyli na to,  po ladach od porażki filmu Norringtona na ekran trafi wierna ekranizacja „Ligi niezwykłych dżentelmenów” poczują zawód. Według najnowszych doniesień drugie podejście do tematu za wzorzec zamiast komiks brać ma reboot „Pogromców duchów”, w którym klasyczną obsadę zastąpiono paniami. Czy oznacza to, że w nowym filmie zamiast Allana Quatermaina zobaczymy którąś z kobiecych bohaterek literatury, czy też po prostu głównym bohaterem będzie Mina Harker – jeszcze nie wiadomo. Zanim przystąpiono do prac nad nowym filmem, długo planowano stworzenie serialu. W dobie seriali takich jak „True Detective” telewizja wydawałaby się idealnym domem dla wizji Allana Moore’a, najwyraźniej jednak producenci LXG nie chcą ryzykować konkurowania z „Penny Dreadful”, które okazało się doskonałym duchowym spadkobiercą...

Czytaj dalej